Stado koników polskich na ścieżce rowerowej w lesie
Ciekawe miejsca,  Parki Narodowe,  Polska

Florianka – rowerem przez Roztoczański Park Narodowy

Przewodnik po Roztoczu
cz. 2

Florianka – serce Roztocza

Stado koników polskich na ścieżce rowerowej w lesie
Stado wolno żyjących koników polskich w Roztoczańskim Parku Narodowym – ścieżka rowerowa na Floriankę

Sercem Roztocza – zielonych płuc Lubelszczyzny jest niewielka miejscowość o nazwie Florianka. Jakiś czas temu pisałem o rezerwacie Czartowe Pole na Roztoczu. Tym razem powracamy na Roztocze i  zaproponuje wam przesiadkę na dwa kółka czyli rowerem w dziką puszczę. Tras rowerowych na Roztoczu z pewnością nie brakuje. Co roku w te rejony przybywają setki amatorów dwóch kółek po to by odetchnąć od wielkomiejskiego zgiełku w ciszy i spokoju oraz w otoczeniu pierwotnej przyrody. Rowerzyści mają w czym wybierać – od znanych tras na całą Polskę jak szlak Green Velo, po mniej znane ścieżki, równie atrakcyjne zarówno przyrodniczo jak i kulturowo.

Dlaczego Florianka?

Jest na roztoczu jedna szczególnie atrakcyjna trasa rowerowa, którą koniecznie trzeba pokonać. Jest nią ścieżka rowerowa ze Zwierzyńca do Górecka Starego przez Floriankę. Dlaczego właśnie ta a nie inna? Przede wszystkim ze względu na jej walory przyrodnicze. Wiedzie przez Roztoczański Park Narodowy czyli serce Roztocza i niewielką osadę o nazwie Florianka. Osada ta znana jest przede wszystkim za sprawą prowadzonej tu hodowli konika polskiego oraz polskiej owcy nizinnej.

Koniki polskie

Koniki polskie są jedyną rasą koni prymitywnych w Polsce. Są one potomkami tarpanów, które żyły niegdyś w puszczach Polski, Litwy i Prus. Zostały niemal całkowicie odłowione w Puszczy Białowieskiej w I połowie XVIII w. Charakterystyczne cechy konika polskiego to: niski wzrost (125-135 cm), obfite uwłosienie w okresie zimy, maść myszata z czarną pręgą przez grzbiet, pręgowanie w okolicy łopatek i stawów skokowych. Koniki polskie charakteryzują się dużą siłą w stosunku do masy ciała, wytrzymałością, odpornością na choroby oraz łagodnym temperamentem.

Koniki polskie. Na zdjęciu dwa leżące źrebaki i kilka dorosłych sztuk - Florianka
Florianka – odpoczywające w cieniu drzew koniki polskie

Hodowla zachowawcza konika polskiego

Ostatnie tarpany umieszczono w Zwierzyńcu – rezerwacie myśliwskim hrabiego ordynata Zamoyskiego. Drogą selekcji i hodowli udało się odtworzyć dawnego tarpana. Hodowla zachowawcza konika polskiego w Roztoczańskim Parku Narodowym prowadzona jest w warunkach zbliżonych do naturalnych, na obszarze wydzielonym w okolicy stawów „Echo” oraz w warunkach stajennych, właśnie we Floriance.

Zagroda z konikami polskimi. Źrebak i kilka dorosłych osobników - Florianka
Zagroda z konikami polskimi w miejscowości Florianka

Przebieg trasy

Trasa do Florianki i Górecka Starego nie należy do wymagających kondycyjnie. Liczy zaledwie 12,8 km, dlatego często jest uczęszczana przez rodziny z dziećmi. Trasę możemy rozpocząć przy Ośrodku Edukacyjno-Muzealnym Roztoczańskiego Parku Narodowego. Wejście do RPN jest płatne, więc aby pokonać naszą trasę trzeba kupić bilety na ścieżkę rowerową do Florianki. Trasa wiedzie z początku szlakiem czerwonym do Stawów Echo i wieży widokowej przy ostoi Konika Polskiego. Dalej odbijamy ze szlaku czerwonego i mijając szlaban wjeżdżamy na teren Roztoczańskiego Parku Narodowego. Od tej pory będziemy korzystać z żółtego szlaku rowerowego, jadąc szutrową ścieżką rowerą przez las.

Łabędź
Łabędź przy Stawach Echo w Zwierzyńcu

Legenda o Florianie Szarym

Po 4,5 km docieramy do Florianki, gdzie po lewej stronie zobaczymy Izbę Leśną, po prawej zaś Dąb Florian. Florianka swoją nazwę zawdzięcza Florianowi Szaremu, legendarnemu protoplaście rodu Zamoyskich. Według legendy to tutaj został zraniony przez niedźwiedzia, a jego siostra Janka opatrywała mu rany. Obozowisko rozbili pod rosnącym tu dębem, który otrzymał imię „Florian” a miejsce to nazwano Florianką. Pomnikowy dąb Florian, ma wysokość 30m a obwód pnia wynosi 7,4 m, jego wiek szacuje się na ok. 400 lat.

Koniki polskie i owce nizinne

Dalej szlak skręca w lewo a za zakrętem mamy Ośrodek Hodowli Zachowawczej Konika Polskiego. Zwierzęta te choć mają bardzo łagodny charakter, i chętnie się dają głaskać, to należy pamiętać, że są na wpół dzikie i należy być czujnym, zwłaszcza jeśli w stadzie są źrebięta. Po drugiej stronie ścieżki mamy łąki i pastwiska, na których wypasane są polskie owce nizinne. Warto więc na chwilę się zatrzymać, pooglądać koniki polskie (karmić ponoć nie wolno!) a na łąkach poganiać za owcami 🙂

Owce na zielonej polanie. W tle białę chmury - Florianka
Pasące się polskie owce nizinne

Szlak rowerowy kończy się szlabanem w miejscowości Górecko Stare, skąd możemy albo zawrócić i wrócić tą samą drogą do Zwierzyńca, lub też kontynuować naszą wycieczkę po roztoczu. Ale o dalszych atrakcja Roztocza opowiem w innych wpisach z uwagi na to, że jest ich troszkę…

 

………………………..

Jeśli spodobał się Wam ten wpis, zachęcam do polubienia go na fanpage-u strony oraz do dyskusji w komentarzach. Jeśli jeszcze nie polubiliście strony na Facebooku, to koniecznie musicie to zrobić, będziecie wtedy na bieżąco z nowymi wpisami, a dla mnie będzie to dodatkowa motywacja do dalszego rozwoju bloga. Nie zapomnijcie zajrzeć też do galerii, staram się tam wrzucać najlepsze zdjęcia… 🙂

9 Udostępnień

20
Dodaj komentarz

avatar
700
10 Comment threads
10 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
11 Comment authors
KorneliapkowalczukMonika MonimePLMangoManiaOlga Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Kornelia
Gość
Kornelia

Trasa wydaje się być idealna dla takich laików rowerowych jak my😉 możliwość obcowania z tak wyjątkowymi zwierzakami jest dodatkową wartością tego tripu. Roztocze działa na nas kojąco, więc trzeba się niedługo wybrać🙂 gratuluję lekkości pióra i ogromnej wiedzy.

Monika MonimePL
Gość

Świetna trasa. I nie za długa. Nawet ja bym dała radę 😉 A komiki polskie to przepiękne zwierzęta.

MangoMania
Gość
MangoMania

Na rowerowe przejażdżki to idealne miejsce, czyli dla nas. Tylko dość daleko od naszego miejsca zamieszkania.

Olga
Gość

Szkoda, że to tak daleko ode mnie! Rower + konie + las…. więcej mi mówić nie trzeba, na pewno koedyś się wybiorę!

Karolina
Gość

Już tylo pierwsze zdjęcie mnie zachęciło… Dzikie koniki <3 Zdecydowanie mam zamiar odiwedzić to miejsce! 😀

Aleksandra
Gość

Bardzo ciekawe miejsca. Uwielbiam jeździć rowerem i gdybym mieszkala blizej to na pewno bylaby to moja trasa rowerwa. 🙂

Anszpi
Gość

Widzę, że warto byłoby odwiedzić tą miejscowość

krystynabozenna
Gość

Rowerem to coś dla mnie , warto odwiedzić 🙂
Piękne konie 🙂

Atrakcyjne waka
Gość

Czekamy aż dzieciaki podrosna i jedziemy też

Bea
Gość

Świetna trasa z możliwością obcowania nie tylko z florą, ale i z fauną 😉